|
W sobotę (8.12.2007r.) od jedenastej rano próba przed koncertami, a o 18.00 już pierwszy koncert. Jestem w pięciu układach plus cały finał. Było super, o 22.00 już w domu. W niedzielę o 13.00 próba przed koncertami niedzielnymi, o 15.00 koncert, 17.00 pizza (mniam, mniam) i o 18.00 kolejny koncert - oba przy nabitej sali, na pierwszym było wiecej widzów niż miejsc. Pierwszy raz wystąpiły maluchy z zerowej grupy, wypadły znakomicie w krasnoludkach i misiach. 22.00 w domu i spać! W poniedziałek rano 8.30 zbiórka i 9.30 koncert dla przedszkolaków i szkół podstawowych, takiego wrzasku to nawet my jak jesteśmy wściekłe nie słyszałam, a Ciotka Klotka z Krzysiem zrobili po prostu furorę, czy jak ta to się mówi ... 11.30 już ostatni koncert, idzie nam coraz lepiej z wystepu na występ, a entuzjazm widowni jest niesamowity, w sumie szkoda, że już na razie koniec. Było co oglądać i słuchać! Kolejna okazja żeby nas zobaczyć będzie na 25-lecie zespołu Fasolki w kwietniu 2008r. będzie to wyjątkowo odjazdowa impreza!
W programie wspierała nas jeszcze telewizyjna Jedyneczka, Profesorek vel Tik-Tak oraz św. Mikołaj :) Finałowa piosenka Bukiet od aniołków, choć jednak przedostatnia, ostatnia to zawsze jest jednak kolęda Święta, święta, czas kolędowania. |